Śledztwo w sprawie śmierci Anzelma ślimaczy się niemiłosiernie, zwłaszcza że prokuratura nie jest w stanie zlokalizować ani socjalistycznego dziennikarza - osoby było nie było publicznej - ani młodego Żyda. Jadwiga pojawia się w sądzie w czarnej sukni, jak gdyby Aznelm bliższy jej był, niż w istocie. Na pytania odpowiada prosto i logicznie, a nawet bezczelnie, a fotografowie czekają na moment, kiedy spogląda na oskarżonych żołnierzy. I mają rację. Jedno z takich zdjęć, nawet nie pierwsze, ale po prostu takie, na którym światło wyostrzyło jej rysy twarzy, pojawia się na okładkach zagranicznych magazynów. W Polsce zaś Julian Tuwim pisze wiersz, w którym uporczywie powtarza się linijka Trepy zabiły w Warszawie studenta. Zamieszki po feralnym dniu oczyszczenia Warszawy trwają, a w ciągu roku rząd zmienia się trzykrotnie. Na przekór politycznym turbulencjom lato 1939 roku jest piękne.
Zamieszanie u sąsiada próbują wykorzystać Niemcy, zgłaszając żądania udostępnienia eksterytorialnego korytarza do Wolnego Miasta Gdańska. Minister Beck wygłasza przemówienie, w którym padają słowa Pokój ma swoją cenę. Wysoką, ale wymierną. Niemcy atakują 1 września, a ich kolumny wchodzą w polskie pozycje obronne jak nóż w masło.
Szóstego dnia o świcie wstaje lekka mgiełka. Z niej wynurzają się polskie sterowce z logo zakładów zbrojeniowych Ewarysta Putiatyckiego większym niż biało-czerwona szachownica i zaczynają krążyć nad niemieckimi dywizjami. Wykonane z drewna nasączonego impregnatem, który wielokrotnie zwiększa jego wytrzymałość, powolne i mało zwrotne, stanowią idealny cel dla wrogiego lotnictwa. Zestrzeliwane palą się dobrze. Zbyt dobrze.
W dodatku drewniane szkielety podtrzymujące obłe, wydłużone cygara balonów mają zróżnicowaną odporność na wysoką temperaturę. Nie rozpadają się w sposób losowy, ale zmieniają się w płonące skrzydła, tak wyprofilowane, że wiatr, zamiast unosić, dociska je do ziemi. Część spada w lasy albo na niewinne polskie wioski. Reszta... cóż, pamiętacie, nad czym się znajdowały. Niemcy jako pierwsi proponują rokowania pokojowe.
Anzelm w tym momencie nie żyje od przeszło roku. Jadwiga w końcu rezygnuje z żałobnej sukni, nie chcąc uchodzić za wojenną wdowę. Ty możesz grać od początku.